wrz 26

Wyjątkowo dziś zrobię coś, czego zazwyczaj nie mam w zwyczaju robić...

Śmieszy mnie cholernie święte oburzenie, wylewające się z pewnej (co prawda dość starej) notki znalezionej na jednym z blogów. Bo jaką inną reakcję można mieć, kiedy czyta się tekst o tym, jakie to konwenty są chujowe i nudne, ile tam alkoholu, braku pomysłów, ciągle tych samych anime, tych samych paneli itp. A i jeszcze seksu oraz twardych narkotyków.

Ktoś powie, że racja? Pewnie, do pewnego stopnia owszem. Ale śmieszy mnie to z jednego powodu, że zapomniał wół, jak cielęciem był. I jak sam zapierdzielał z tanim winem po konwencie, i jak sam rzygał w sleepie na poddaszu. Albo jak wykręcał się, żeby tylko nie pomagać przy organizacji, a potem i tak chlał tanie wina na umór, mimo organizatorskiej plakietki. Ale za to jak fajnie jest pobluzgać na innych, że robią to samo, nie? Że co, że ja na Pierniconie też chlałem? So what - raz się to zdarzyło, a nie za każdym prawie razem. To taka drobna różnica, nie?

Zarzut nudy na konwentach też śmieszy porządnie. Szczególnie, że pisze to osoba, która ostatnio na konwencie była jakieś tak na oko 2 lata temu. No, ale dość tego, bo leżącego się nie kopie podobno.

A, linka do źródła nie będzie. Znajdźcie sobie sami, jak kogoś to bardzo interesuje. A, i gwoli szczerości - nie, nie boję się straszenia mnie Sądem Grodzkim za kopiowanie treści (co i tak jest bzdurą, bo cytowania z zaznaczeniem źródła nie można zakazać - ale może ktoś się lepiej czuje, jak może na blogasku postraszyć Wysokim Sądem) - zwyczajnie szkoda mi na owe cytaty miejsca.

(Notka po części w klimacie "smutno i przykro, że w Olsztynie nie ma community m&a żadnego". Może kiedyś, jak będę miał więcej czasu i nie będę musiał wstać rano do pracy, to napiszę coś więcej - na dziś mi wystarczy.

1 komentarz do wpisu “Śmieszy mnie...”

  1. Mi napisał(a) ():

    Luzno nawiazujac do notki: ostatnio bodajze z Recem gadalam (a moze z kims innym? Oo' starosc nie radosc), ze chciałabym zorganizowac cos na styl konwentu, jednak invited only (inaczej for friends only) i 0 alkoholu. Jednak cos w tym jest, ze alkohol potrafi rozjebac imprezy/konwenty/kluby itp... Ciekawe, czy udałoby sie cos takiego zorganizowac...?

Dodaj komentarz

Ponieważ wcześniej dostawałem pełno spamu wysłanego za pomocą tego formularza przez boty, aby dodać komentarz, należy w pole 'hasło' wpisać słowo mafefka. W przeciwnym razie komentarz nie zostanie w ogóle dodany.

W komentarzach nie działają żadne tagi HTML. Puste linie w tekście są automatycznie zamieniane na odstępy.




SkyAce_PL