sie 30

Tak więc uczę się nowych sztuczek przy okazji nowego projektu. Konkretnie zajmuję się grzebaniem w JavaScripcie i zmuszaniem biblioteki Prototype (oraz kilku innych przy okazji) do robienia tego, co mi potrzebne, a przy okazji do ułatwiania mi życia.

Na razie tylko kilka linków, żeby się nie pogubiły, a także żebym miał do nich dostęp z domu. Potem może dorzucę jakieś demówki, ale to jak będzie coś do pokazania - na razie jest tylko jedna rzecz, a to trochę mało.

  • Prototype - czyli podstawa całej zabawy. Bardzo przydatne jak się okazuje.
  • dokumentacja Prototype - trochę przykładów a do tego spis metod zaimplementowanych w Prototype. Przydatne jeszcze bardziej.
  • Really easy field validation - przydatne. Trochę brakuje porządnej dokumentacji czy innego tutoriala, ale jak się załapie jak tego używać (i jak pisać własne typy walidacji), to bardzo upraszcza sprawę.
  • Scriptaculous - czyli biblioteka efektów. Załatwia wszelkie graficzne bajerki. Ładne.
  • Lightbox JS v2.0 - czyli to, dzięki czemu pokazują się tutaj wszelkie obrazki. Oparte o Prototype i Scriptaculous.
  • Sweet Titles - czyli ładne tooltipy. Nie korzysta z Prototype niestety.

Więcej później, jak nauczę się czegoś jeszcze, albo też znajdę coś ciekawego.

sie 27

Tak żeby się nowe ficzery nie marnowały, posiedziałem trochę nad Photoshopem i znalezionymi backupami fotek - no i są dwie nowe galerie. Co prawda nie ma tego na razie zbyt dużo (raptem 10 zdjęć), ale w miarę odkopywania nowych backupów będzie więcej.

sie 26

iloveolsztyn

I to by było na tyle. Więcej komentarza chyba nie potrzeba, rajt?

sie 17

Odzyskuję to, co przez ostatni rok gdzieś mi zwiało. Chęcią do życia się to chyba nazywa. ;) Ot, wracają choćby takie drobnostki, jak na przykład budzenie się rano i stwierdzanie, że tak naprawdę to dziś jest fajny dzień. Nie znaczy to oczywiście, że nie będę już w ogóle marudził, bo mimo wszystko, nadal mogę w każdej chwili wyciagnąć z rękawa całkiem sporo powodów do narzekania. Tylko po co?

Przeczytaj dalszą część tego wpisu

sie 10

Wczoraj w autobusie pisałem całkiem długą notkę pełną marudzenia, ktora w końcu i tak nie trafiła na netloga, bo wczorajszy dzień powodów do marudzenia zbytnio nie dawał, przynajmniej przez większość czasu. Dzisiaj więc notka trochę bardziej optymistyczna, żeby nie było.

Przeczytaj dalszą część tego wpisu

Poprzednia strona

SkyAce_PL