wrz 30

Dzisiaj siedzę na zajęciach. Akurat trwa jakiś nudny wykład z programowania w logice, na który oczywiście nie poszedłem, bo prolog z definicji jest nudny. I wcale nie taki trudny, bo jeszcze cośtam pamiętam z identycznego przedmiotu na UWMie. Poszedłem za to do maca dożywić się chemią, do księgarni, a teraz zostało mi jeszcze coś koło pół godziny przerwy. Siedzę więc sobie na murku przy schodach i piszę.

Swoją drogą, odkąd kupiłem sobie Communicatora, ilość i częstotliwość notek zdecydowanie się zwiększyła. Teraz przynajmniej nie muszę czekać z notkami na powrót do domu, tylko mogę je pisać i dodawać skądkolwiek. XXI wiek jak się patrzy. :) No, ale miałem o czym innym pisać.

Przeczytaj dalszą część tego wpisu

wrz 29

Dzisiejszy poranek zdecydowanie nie nastroił mnie optymistycznie. Szaro i mokro, aż się człowiekowi nie chce nosa z domu wystawiać, a co dopiero iść do pracy. A do tego piątek. No, ale co począć, trzeba to trzeba. Ot, kolejny dzień zmagań z brzydkim htmlem oraz ciągle rosnącą listą zadań do wykonania. A potem było już tylko gorzej.

Przeczytaj dalszą część tego wpisu

wrz 26

Wyjątkowo dziś zrobię coś, czego zazwyczaj nie mam w zwyczaju robić...

Przeczytaj dalszą część tego wpisu

wrz 25

Wyjazd do Białegostoku bardzo udany, tak można w skrócie podsumować. Jedyne zastrzeżenie mam do tego, że weekendy są o wiele za krótkie... Ale ogólnie było bardzo fajnie. Piwo, tv, plejka, ludzie, mało snu, potem piwo, ludzie, znów tv i mało snu... Trudno zresztą tak na netlogu się uzewnętrzniać trochę, bo moje nocne aktywności raczej nie obchodzą nikogo (albo inaczej - obchodzą bardzo niewielką ilość osób i wszystkie one są już wtajemniczone w owe aktywności). ;)

Przeczytaj dalszą część tego wpisu

wrz 22

Wyobraźcie sobie taką oto scenkę, rodem z anime: siedzi sobie Skaj wieczorem przy kompie i czyta jakieś wuwuwy. Nagle pojawia się SD aniołek i mówi "weź się człowieku spakuj teraz, bo jutro nie zdążysz". Zaraz potem pojawia się SD diabełek, wali aniołka przez głowę i mówi tak: "chuja tam spakuj, jutro wstaniesz o siódmej, spakujesz się, posprzątasz i jeszcze ci czasu zostanie". Co robi w takim momencie Skaj?

Przeczytaj dalszą część tego wpisu

Poprzednia strona

SkyAce_PL