maj 26

W co by tu zagrać... Ostatnio moje konsole okupowane są przez 3 gry, po jednej na każdą. Okami, Formula One Championship Edition oraz DJ Max Portable. Te trzy tytuły zabierają mi właściwie większość mojego wolnego czasu, tak więc pora na krótki opis każdej z nich. Krótki, bo większe lecą na Gildię Gier Komputerowych - z tych trzech pokaże się tam na pewno recka F1, nad resztą trzeba by się zastanowić.

Zacznę może od najmniejszej gry z aktualnego zestawu(przynajmniej pod względem konsoli, na której się gra ;> ), czyli DJ Max Portable. Najmniejsza gra jest wbrew pozorom całkiem napakowana wszelką ciekawą zawartością typu muzyka, teledyski anime (jedno i drugie można po prostu odtworzyć w growym playerze), czy cała masa rzeczy do odblokowania. Sama rozgrywka polega na, niespodzianka, wciskaniu odpowiednich przycisków w rytm muzyki i zgodnie z lecącymi na dół odpowiednimi znacznikami nut. Nie, strzałek nie ma, chociaż nie byłbym zdziwiony, gdyby okazało się że są, tylko jeszcze ich nie odblokowałem. Gra jest fajna i wciągająca, ale trudna. Na początkowym poziomie trudności mam zaliczoną większość piosenek (poza jakimiś hardkorami na 9-10 "stópek"), natomiast na następnym udaje mi się przejść zaledwie jedną i to ledwo. Już tłumaczę, zanim ktoś pomyśli, że cienki jestem. ;) Na easy mamy do wciskania cztery przyciski - lewą i górną strzałkę oraz kółko i trójkąt. Spoko, to znamy z DDRa. Kolejne poziomy trudności dodają kolejne przyciski do wciskania, na początek kwadrat i prawą strzałkę. I w tym tkwi cały problem - na macie to by były przyciski narożne, ale na PSP jest to w cholerę niewygodne i ciagle sie myli jedno z drugim. Aż strach odpalać ostatni poziom trudności, gdzie dołożono kolejne dwa przyciski... Mimo tego, gra należy do tych, w które warto zagrać, jeśli tylko ma się taką możliwość.

Kolej na Okami. Tu muszę od razu powiedzieć, że jest to gra na 10/10 i wcale nie przesadzam ani nie żartuję. Aktualnie jestem już tuż przed końcówką gry i mam na liczniku 56 godzin grania, z czego kilka spędziłem na robieniu sidequestów i szukaniu Stray Beads. Reszta to podążanie za fabułą. Słabo? To dodajmy klimatyczną, cell-shadingowaną grafikę (chyba pierwszy raz mi ten typ grafiki nie przeszkadza), śliczną animację naszej wilczej bogini, przerywniki i plansze rysowane w stylu japońskich obrazów. Jeszcze mało? Jest jeszcze rewelacyjny Celestial Brush, którego siła i możliwości zwiększają się wraz z odnajdywaniem kolejnych zagubionych bóstw. A możliwości są przeróżne, od przywracania roślinności i rozkwitania drzew, poprzez ścinanie i przecinanie drzew, skał i wszelkiego innego śmiecia, czy zamianę nocy w dzień, aż po wykorzystywanie różnych żywiołów. Urzekają szczególnie drobne detale, jak chociażby możliwość podpalania krzaczków i drzewek płomieniami z pobliskiego ogniska, albo możliwość zgaszenia płomienia świecy za pomocą cięcia. To są detale i nie służy to do niczego innego poza wprowadzaniem gracza w zachwyt. Na mnie działa doskonale. :)

No i ostatnia gra z aktualnego zestawu, czyli Formula One Championship Edition na PS3 (dziękujemy Ci, Nowa Gildio! :] ). Tutaj mam trochę mieszane uczucia, bo wszystko zależy od ustawień gry. Przy najprostszym poziomie trudności i z powłączanymi wszystkimi ułatwieniami jeździ się jak w typowej arkadówce, a może nawet prościej, bo AI pomaga w skręcaniu i hamuje za nas w odpowiednich momentach, w związku z czym gracz musi tylko trzymać gaz i udawać, że skręca. Starczy jednak wyłączyć te dwie pomoce i gra zaczyna być całkiem trudna - a i tak do wyłączenia zostaje nam jeszcze automatyczna skrzynia biegów, ABS, systemy kontroli trakcji i antypoślizgowe... Poza tym gra oferuje wszystko, co powinna mieć gra na licencji FIA - oryginalne składy i bolidy (ze stanu na sezon 2006), dokładnie odwzorowane trasy, możliwość ścigania się w pojedynczym wyścigu, jednym weekendzie GP (wraz z kwalifikacjami i testami), calym sezonie Grand Prix, oraz w trybie kariery. No i oczywiście z ładną grafiką i realistycznymi odgłosami silników. Ot, symulator zawodnika F1, czyli całkiem fajna rzecz, ustawialna pod hardkorowość gracza.

0 komentarzy do wpisu “Now playing...”

Dodaj komentarz

Ponieważ wcześniej dostawałem pełno spamu wysłanego za pomocą tego formularza przez boty, aby dodać komentarz, należy w pole 'hasło' wpisać słowo mafefka. W przeciwnym razie komentarz nie zostanie w ogóle dodany.

W komentarzach nie działają żadne tagi HTML. Puste linie w tekście są automatycznie zamieniane na odstępy.




SkyAce_PL