sie 31

Wpis po części dla mnie samego, bo jak znam życie, to jeszcze kiedyś mi się to przyda, a może przyda się też komuś jeszcze. A wszystko dlatego, że zachciało mi się zmusić Vistę na moim laptopie do sterowania odtwarzaniem muzyki z foobara, zamiast ze standardowo ustawionego Windows Media Playera. Generalnie nie jest to wcale trudne, jak się już wie, jak to zrobić. :)

Przeczytaj dalszą część tego wpisu

sie 22

Hihihihi, a my jedziemy do nieba... :D

pieklo

Bonusowo, dwa hinty:

  1. Transformersy rządzą, jeśli ktoś jeszcze nie był w kinie, to jazda!
  2. Kartę Memorystick Pro DUO jak najbardziej można włożyć do slotu na MS Pro w laptopie i zadziała, tylko trzeba ją potem z tego slotu wygrzebywać.
sie 16

Trochę zaległe, bo jeszcze z lipca, ale ciągle zapominałem tego dodać, a takie rzeczy szkoda gubić. Niech więc będzie dla potomności, z koniecznym dopiskiem "don't try this at home". :)

Przeczytaj dalszą część tego wpisu

sie 15

W końcu udało mi się zrealizować jedną z rzeczy, które planowałem od dość dawna, czyli kupiłem sobie laptopa. Wybór padł na Acer Aspire 5613, w wersji z Geforce'm Go 7300 i gigabajtem pamięci (tu miła niespodzianka - zostawili mi wolny jeden slot SO DIMM, więc pewnie za jakiś czas dołożę do niego drugi gigabajt). Sam laptop jest przyjemny, działa wydajnie, nawet World of Warcraft chodzi powyżej 30 fpsów, a było to jednym z głównych kryteriów wyboru. :) Niestety jego cena nie zachwyca, ale wszystkie tańsze posiadały jakieś starsze Celerony M oraz badziewne karty Intel 950, względnie ATI 200M lub X1100. Ogólnie jestem zadowolony - w końcu mam normalny, przenośny sprzęt, którego czasami bardzo mi brakowało. Jest tylko jeden drobny szczegół, który minimalnie psuje mi radość z tego laptopa - czyli preinstalowany na nim Windows Vista Home Basic.

Przeczytaj dalszą część tego wpisu

sie 14

Czyli opowieść o najnowszym Harrym Potterze, książkowym oczywiście. Tak, dokładnie, poświęciłem się i właśnie niedawno skończyłem czytać to nieszczęsne "pirackie" tłumaczenie, wiem już jak się kończy, kto ginie, kto żyje długo i szczęśliwie... Ale spokojnie, tutaj spoilerów nie znajdziecie. O czym chciałem natomiast napisać, to o tragiczności tego całego amatorskiego tłumaczenia. Słowo "amatorskie" jest tu jak najbardziej na miejscu, tak więc mniej wrażliwych przestrzegam przed czytaniem reszty tego wpisu.

Przeczytaj dalszą część tego wpisu

Poprzednia strona

SkyAce_PL